30 Sekund Do Dwunastej(100) “Antarktyda 2”

Antarktyda jest pokryta płytą lodu o grubości od 4.8 do ponad 17.7 km. Ponad 804.7 milionów km² lub inaczej 98% terytorium jest pokryte lodem oraz przeciętne temperatury są w granicach około -45C°. Z alarmistycznych mediów informacyjnych wiemy, że zachodnia część lodu topnieje w szybkim tempie i część lodowca wkrótce się oddzieli. W tym samym czasie na wschodniej stronie Antarktydy płyta lodowa powiększa się, o czym te same media milczą. Podobnie lody Północnego Bieguna topnieją, co może spowodować znaczne powiększenie poziomu wód oceanicznych na całym świecie. W USA najbardziej zagrożonymi miastami są Miami oraz Nowy Orlean. Mimo tych ciężkich warunków klimatycznych na Południowym Biegunie co najmniej 7 narodów jest obecnych i przeprowadzają oni ciągłe badania. Szukają znaków wskazujących na istnienie zamierzchłych cywilizacji. W ostatnich latach Google jest im pomocne, ponieważ umożliwia z perspektywy satelitarnej identyfikację nienaturalnych zjawisk i obiektów również i w tym regionie. Jednak najbardziej interesujące obiekty są szybko maskowane przez google ponieważ rząd USA i rządy innych, zaangażowanych krajów usiłują wykorzystać informacje zwłaszcza w celach budowania przewagi militarnej.

Z drugiej strony informacje te są często w kolizji z oficjalnymi wersjami historii, archeologii i innych nauk, np. jest obecnie wiadomo, że na ziemi istnieje znacznie więcej piramid poza tymi, ogólnie znanymi w Gizie, w Egipcie. Na świecie istnieje ponad 750 tysięcy piramid. Istnieją one również na Antarktydzie. Dlaczego jest ich tyle, kto je budował, w jakich celach? Nie wiemy. Ich istnienie świadczy o istnieniu w przeszłości niezwykle zaawansowanej, globalnej cywilizacji.

Antarktyda odkryta była zaledwie 250 lat temu. Jednak istnieją mapy, z najsłynniejszą Piri Reis z 16 wieku, która pokazuje linię lądu tego regionu bez lodu. Aby taką mapę wykonać należy mieć dane pochodzące co najmniej z odległości ponad 80 km ponad tym

Piri Reis Map

Piri Reis Map

terenem. Dzisiaj mamy technologię sonarową umieszczoną na satelitarnych instrumentach, które potwierdzają dokładność mapy Piri Reis, co jest szokujące zwłaszcza dla naukowców.

Istnieje ciemna strona historii Antarktydy. W 1938 r. oddziały specjalne SS w ilości 38 ludzi zostały wysłane na Antarktydę, gdzie znalazły tzw. dzisiaj: “Niezidentyfikowane Obiekty Latające” (ang. UFO). Istnieją do dzisiaj zdjęcia  niemieckich naukowców zgromadzonych wokół takich obiektów usiłujących za pomocą wstecznej inżynierii rozpracować systemy tych pojazdów. Najwyraźniej te wysiłki miały powodzenie, ponieważ amerykańska flotylla, która z admirałem R. Byrd na czele przybyła na Antarktydę w wyprawie militarnej zwanej „Operacja High Jump”, została tam zdruzgotana w ciągu dosłownie minut 10 lat późnej, w 1947 r. prez takie latające dyski UFO, zgodnie z raportem admirała Byrd.                                                                                          W poprzednim raporcie zatytułowanym „30 Sekund Do Dwunastej (86) „Antarktyda” omawiałem szczegóły związane z wizytami, sekretarza Stanu USA, J. Kerry oraz Patriarcha Kościoła Ortodoksyjnego, Kiryła który znalazł się tam dziwnym zbiegiem okoliczności dokładnie w dniu, w którym armada statków rosyjskich sił zbrojnych (zgodnie z raportem Ministerstwa Obrony Rosji, które można uznać za jeden z najbardziej intrygujących i dziwnych raportów ministerstwa krążących na Kremlu) wysłana na Antarktydę przybiła tam z tzw. „Arką Gabriela” na pokładzie. Zgodnie z innym raportem, gdy Papież Franciszek dowiedział się o “…poważnych i globalnych implikacjach…” związanych z tajemniczą “Arką Gabriela”, skontaktował się z Patriarchą Kiryłem z prośbą o: „…pilne i bezpośrednie spotkanie”, ostrzegając, że „…zbliża się koniec”. Patriarcha Kirył zgodził się spotkać się z przywódcą Kościoła Rzymsko-Katolickiego na Kubie w dniu 12 lutego 2016 r. Pomimo, że dokładna treść rozmów między Patriarchą Kiryłem i Papieżem Franciszkiem są ściśle tajne, to z analizy raportu Ministerstwa Obrony Rosji wiemy, że Patriarcha Kirył otrzymał od Papieża Franciszka “starożytny tajny manuskrypt” dotyczący “Arki Gabriela”, który – zgodnie z przekazem – został napisany bezpośrednio przez upadłych aniołów zwanych „Świadkowie” lub „Opiekuni” czy „Piastuni”, którzy są opisani w księdze Enocha, i którzy – według pogłosek – do dzisiaj zamieszkują kontynent Antarktydy…

USA ma bazę na Antarktydzie z personelem w ilości około 1000-1500 ludzi. W ostatnich miesiącach i latach dygnitarze i liderzy światowych kościołów odwiedzają Antarktydę, o czym raportowałem  kilka miesięcy temu. Naukowcy znaleźli tutaj co najmniej 3 potężne pozaziemskie statki macierzyste oraz miasto o średnicy około 80 km pod zamarzniętym jeziorem. Nie jest to tylko stare miasto, ale jest to miasto o wysokiej technologii. Ponieważ w dalszym ciągu, po upływie tysięcy lat emituje sygnał elektryczny. Naukowcy nie wiedzą w jaki sposób oraz dlaczego. Miasto to zostało właśnie w ten sposób znalezione, tj. przez pomiary impulsów elektrycznych, które w tym punkcie – pod zamarzniętym jeziorem – nie powinny istnieć..

Innymi faktami, które dosłownie zmieniają obraz historii świata są znaleziska pochodzące według obliczeń naukowców z przed 300-500 milionów lat. Na Kamczatce, w Rosji znaleziono maszynę, której wiek został oszacowany przez archeologów Uniwersytetu w Petersburgu na około 400 milionów lat. W innym miejscu Rosji znaleziono przedmiot z czystego aluminium z zębami, który wygląda jak jakaś część maszynerii i jest datowany na około 300 milionów lat. W tym punkcie należy zauważyć, że nasza cywilizacja nauczyła się wytapiać czysty aluminium dopiero w 1825 r.  Te i wiele podobnych znalezisk świadczy, że ludzkość istniała znacznie dłużej, niż Darwinizm zakłada oraz, że istnieją pozaziemskie istoty, które miały wpływ na rozwój wydarzeń na ziemi. Istoty, które zamieszkują do dzisiaj ciepłe części w głębi Antarktydy.

Zaznaczyć należy, że proces datowania znalezisk jest nie jest precyzyjny. Wszystkie pomiary upływu czasu są bazowane na podstawie stałej prędkości światła. Jednakże 4 z pięciu elementów zjawiska światła nie są stałe. Stąd jest jednoznaczne i oczywiste, że w przeciwieństwie do popularnych założeń prędkość światła nie jest stała; prędkość światła się zmienia. Tylko na bazie stałej prędkości światła możemy założyć, że upływ czasu również jest stały.

Zgodnie z metodą Dra Schroedera, który zauważył, że jeśli pomnożymy przypuszczalny wiek wszechświata 16-tu miliardów lat przez ilość dni w roku, uzyskamy liczbę 6 trylionów dni. W matematycznym zapisie będzie to wyglądać następująco: 6×10¹² potęgi. Gdy tą liczbę podzielimy przez mnożnik „10¹² potęgi” zostanie nam cyfra 6. W ten prosty sposób Dr Schroeder doszedł do zgodności z biblijnym zapisem okresu stworzenia w ciągu 6-ciu dni. Dr Schroeder sprytnie wybrał specyficzną cyfrę i założył, że proces opisany w 6-tym dniu stworzenia mógł mieć okres około 250 milionów lat, czyli ¼ miliarda lat. Stosując matematyczne zasady ekspansji wykładniczej uzyskał poniższe rezultaty: obliczając wstecz dzień Szósty trwał ¼ miliarda lat, Dzień Piąty trwał ½ miliarda lat, Dzień Czwarty trwał 1 miliard lat, Dzień Trzeci trwał 2 miliardy lat, Dzień Drugi trwał 4 miliardy lat, oraz Dzień Pierwszy trwał aż 8 miliardów lat.

Gdy dodamy razem te cząstkowe okresy uzyskamy liczbę 15 ¾ miliarda lat. Ta liczba lat jest praktycznie zgodna z oszacowanym przez współczesnych naukowców maksymalnym wiekiem wszechświata 16-stu miliardów lat. Z punktu widzenia praw fizycznych Dr Schroeder zauważył, że jeśli wybierzemy dwa specyficzne punkty i umieścimy jeden zegar na ziemi, a drugi dokładnie na tzw. Granicy Ekspansji Wszechświata to różnica w pomiarach czasu będzie dokładnie w ilości mnożnika „10¹² potęgi”. Jeśli zauważymy, że Bóg istnieje poza Granicą Ekspansji naszego świata to łatwo możemy zaakceptować fakt, że proces stworzenia mógł trwać literalnie 6 dni według zegara, który jest na.., lub tuż poza Granicą Ekspansji czasoprzestrzeni nowego, stworzonego wszechświata. Sześciu dni, które Biblia od początku sugeruje. Przypominam cały karkołomny wywód Dr. Schroedera bazowany jest na stałej prędkości światła. Dlatego czas kolejnych dni stworzenia wydłuża się wstecz w stosunku wykładniczym.

Jeżeli jednak prędkość światła była w przeszłości znacznie większa i z upływem czasu się zmniejsza to jest naturalne, że proces stworzenia wszechświata mógł trwać  dosłowne 6 24-godzinnych dni zgodnie z przekazem Pisma Świętego: Ale niech to jedno, umiłowani, nie będzie przed wami zakryte, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień”. (2 List Piotra 3:8)

Dlaczego to wszystko nas dotyczy? Kogo dotyczy? Wszystkich, ponieważ dla wszystkich, z proroctw wypełniających się na naszych oczach, wynikają konsekwencje. Dla wielu Chrześcijan, którzy oczekują powtórnego przyjścia Chrystusa i tzw. Porwania Kościoła, obecny czas jest czasem ekscytującym ponieważ wiemy, że dosłownie w każdej następnej chwili możemy usłyszeć dźwięk trąby i wtedy umarli w Chrystusie powstaną najpierw, oraz żyjący w tym momencie, zostaniemy porwani na spotkanie z Chrystusem. To jest nasza błogosławiona nadzieja. Dlatego tak wielkim skarbem są dla nas słowa Jezusa, cytuję: „…a gdy to się dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”. (Ew. Łukasza, 21:28)

Natomiast dla tych, którzy nigdy osobiście nie spotkali Jezusa jest to powód co najmniej do zaniepokojenia. Ponieważ, jeśli słowa proroctw zawartych w Piśmie Świętym tak precyzyjnie się wypełniają w realiach obecnego świata, to główna myśl Pisma Świętego, że: 1. człowiek jest oddzielony od Boga, że 2. sam Bóg przygotował i wykonał rozwiązanie tej tragicznej sytuacji przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa i że 3. człowiek ma do wyboru życie w Chrystusie lub śmierć przez odrzucenie Jego zbawienia – te wszystkie fakty  mają konsekwencje. Konsekwencje, które mają swe piętno w obecnym życiu oraz pozostają na wieczność. Każdy człowiek decyduje o tym osobiście, ponieważ każdy z nas ma wolną wolę. W kończącym się Okresie Łaski, który trwał ostatnie 2000 lat od momentu zmartwychwstania i wniebowstąpienia Chrystusa należy ciągle przypominać słowa Pisma Świętego, których w wielu kościołach się dzisiaj nie naucza: „Ja wszystkich, których miłuję, strofuję i karcę. Bądź więc gorliwy i pokutuj. Oto stoję u drzwi i pukam. Jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i spożyję   z nim wieczerzę, a on ze mną”. (Apokalipsa Jana 3:19-20)

Jezus nie mówi tych słów tylko do liderów kościoła, do kapłanów, biskupów, papieży, czy też do telewizyjnych, charyzmatycznych liderów protestanckich denominacji. Te słowa są adresowane do wszystkich  ludzi. By pomóc człowiekowi w największej życiowej decyzji, tj. w wyborze między życiem a śmiercią oraz między piekłem a niebem na wieczność. Jezus jest tym, który był odrzucony, wyśmiewany, ukrzyżowany jako kryminalista. On wykonał wszystko, co było wymagane w Bożym planie zbawienia człowieka. Przez swoją przelaną na krzyżu krew przygotował On grunt, byś ty i ja – jak drzewo mógł wzrastać w Chrystusie.

Jezus Powiedział: „Łaską jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił”. (L. Do Ef. 2:9) Jezus powiedział również: „Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, kto do Mnie przychodzi, nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym ze wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym…”. (Ew. Jana 6:37-40) Jezus powiedział również: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy Temu, który mnie posłał MA życie wieczne i NIE STANIE PRZED SĄDEM, lecz przeszedł ze śmierci do życia” (Ew. Jana 5:24). Jest to tak proste jak wypowiedzenie z wiarą w twym sercu: „Jezu oddaję Ci moje życie, chcę od tej chwili żyć według Twej woli oraz być Twoim dzieckiem”. To wszystko co musisz zrobić; uwierzyć oraz oddać kontrolę swego życia Bogu.  Tak się osiąga zbawienie oraz to jest początek życia z Jezusem.

Jeszcze raz; Jezus obiecał wrócić po swój kościół, który będzie porwany w mgnieniu oka po zakończeniu Okresu Łaski. Miłujący Bóg ma powód by porwać kościół: „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym”. (Ew. Łukasza 21:36) To jest podstawowa, ostateczna nadzieja Chrześcijan – społeczność z Bogiem w wieczności.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s