30 Sekund Do Dwunastej (247) ”Cząstkowe Poznanie – 2”

W Nowym Testamencie Pisma Świętego czytamy: „Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i – niby – w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany”. (1 List Do Koryntian 13:12) W odniesieniu do obecnej „pandemii” koronowirusa z upływem czasu ujawniane są fakty, które tylko potwierdzają słowa tekstu biblijnego. Nasze poznanie jest w istocie cząstkowe. Tuż po pierwszych zakażeniach wirusem było oczywiste, że atakuje on system oddechowy człowieka. Następnie słyszeliśmy, że atakuje on nerki i inne narządy, zwłaszcza rozrodcze młodszej generacji. W ostatnich tygodniach są dowody, że choroba COVID-19 nie jest chorobą systemu oddechowego, ale jest to choroba krwi.           

W raporcie bloga Libertymavenstock z dnia 5 kwietnia 2020 r. czytamy: „COVID-19 powoduje przedłużone i postępujące niedotlenienie przez wiązanie się z grupami hemowymi hemoglobiny w czerwonych krwinkach. Ludzie tracą O2 (tlen we krwi), a to ostatecznie prowadzi do niewydolności narządów, które ich zabijają, a nie jakiejkolwiek formy ARDS lub zapalenia płuc. Wszystkie uszkodzenia płuc, które widzisz w skanach CT, powstają w wyniku uwalniania utlenionego żelaza z hemów. To miażdży naturalną obronę przed oksydacyjnym stresem płuc i powoduje zawsze obustronne obrzęki mętnych kryształków w płucach. Kilka dni lub kilka tygodni po wyleczeniu pacjenci ponownie wracają do szpitala z objawami pozornie opóźnionej leukoencefalopatii spowodowanej oczywistym niedotlenieniem. W ten sposób utrwalają/wzmacniają pogląd, że pacjenci z COVID-19 cierpią na niedotlenienie pomimo braku oznak „zmęczenia” systemu oddechowego lub wyczerpania.

Opiszmy ten proces prościej. Czerwone krwinki przenoszą tlen z twych płuc do wszystkich narządów i całego ciała. Mogą one tak działać dzięki hemoglobinie, która jest białkiem skonstruowanym z czterech „hemów”. Hemy zawierają specjalny rodzaj jonu żelaza, który w swej wolnej postaci jest toksyczny. Jon żelaza znajduje się wewnątrz porfiryny spełniającej funkcję „pojemnika”. W ten sposób jon żelaza – zamknięty w pojemniku porfiryny jest bezpiecznie przenoszony przez hemoglobinę i może być wykorzystany do wiązania się z tlenem, gdy dostaje się do płuc.

Kiedy czerwone krwinki dostaną się do pęcherzyków płucnych, gdzie zachodzi cała wymiana gazowa, ten specjalny mały jon żelaza może przechodzić między stanami FE2 + i FE3 +. Poprzez wymianę elektronów wiąże się z tlenem, a następnie przenosi i dostarcza O2 gdzie indziej. W tym punkcie pojawia się COVID-19. Jego glikoproteiny wiążą się z hemem, dzięki czemu specjalny i toksyczny utleniający jon żelaza zostaje uwolniony. Jest wypuszczany z pojemnika porfiryny i teraz swobodnie wędruje sam. Jest to złe z dwu powodów:

1) Bez jonu żelaza hemoglobina nie może już wiązać się z tlenem. Kiedy cała hemoglobina zostanie osłabiona, krwinki czerwone są przekształcane jakby w ciągnik ciężarówki bez przyczepy i bez zdolności do przechowywania ładunku. Jest bezużyteczna i po prostu przemieszcza się po organizmie z wirusem COVID-19 przyczepionym do porfiryny. Wszystkie te bezużyteczne krwinki – ciężarówki poruszające się w różnych kierunkach oraz niedostarczające tlenu, zaczynają prowadzić do zmniejszenia poziomu tlenu, co można zidentyfikować w spadkowym poziomie „spo2” pacjenta. Rozpoznanie tradycyjnego ARDS jest NIEPRAWIDŁOWE, a robiąc to, leczysz NIEPRAWIDŁOWĄ CHOROBĘ. Należy myśleć o tym procesie jak o zatruciu tlenkiem węgla, w którym CO wiąże się z hemoglobiną, uniemożliwiając przenoszenie tlenu. W tych przypadkach wentylatory nie leczą pierwotnej przyczyny; płuca pacjenta nie męczą się, pompują dobrze. Przeciwnie, czerwone krwinki nie mogą unieść O2 (tlenu). W przeciwieństwie do zatrucia CO, w którym ostatecznie CO może się oderwać, zarażona wirusem hemoglobina jest trwale pozbawiona zdolności przenoszenia O2, ponieważ utraciła jon żelaza. Ciało kompensuje ten brak zdolności przenoszenia i dostarcza tlen przez nerki uwalniające hormony, takie jak erytropoetyna, które każą fabrykom szpiku kostnego zwiększyć produkcję nowych czerwonych krwinek dzięki świeżo wytworzonej i w pełni funkcjonalnej hemoglobinie. To jest powód, dla którego znajdujemy podwyższone stężenie hemoglobiny i zmniejszone nasycenie krwi tlenem jako jeden z 3 głównych wskaźników tego, czy choroba bierze górę nad konkretnym pacjentem, czy nie.

2) Ten niewielki jon żelaza wraz z milionami podobnych sobie jonów, uwolnionych z innych hemów, swobodnie unosi się w twojej krwi. Ten rodzaj jonu żelaza jest wysoce toksyczny i powoduje uszkodzenia oksydacyjne (utleniające). W ograniczonym stopniu dzieje się to naturalnie w naszych ciałach i mamy mechanizmy oczyszczania i obrony, aby zachować równowagę. W szczególności płuca mają 3 podstawowe mechanizmy obronne w celu utrzymania „homeostazy żelaza”, z których 2 znajdują się w pęcherzykach płucnych. Pierwszy z nich to małe makrofagi, które wędrują dookoła i wychwytują wszelkie wolne rodniki, takie jak to utleniające żelazo. Drugi to podszewka na ścianach (zwana powierzchnią nabłonkową), która ma cienką warstwę płynu wypełnioną wysokimi poziomami cząsteczek przeciwutleniaczy, między innymi kwas abskorbowy (Witamina C). Zwykle wystarcza to dla naturalnie występujących, uwolnionych jonów żelaza, ale przy szalejącym tempie rozmnażania się COVID-19 twoje ciało jest w stanie progresywnego uwalniania wszystkich jonów żelaza z wewnątrz porfiryny. W pewnym momencie jest zbyt dużo żelaza i zaczyna eutralizować/przeważać twoje systemy zaradcze/obronne w płucach, a tym samym rozpoczyna się proces stresu oksydacyjnego w płucach. Prowadzi to do stanów zapalnych, które powodują kolejne uszkodzenia, jakie można zaobserwować podczas skanów CT płuc pacjenta COVID-19. Atak wirusa zawsze jest dwustronny? (oba płuca jednocześnie) Zapalenie płuc rzadko jest dwustronne. W przypadku COVID-19 jest to za każdym razem. Tak wirus został skonstruowany.

Kiedy twoje ciało wymyka się spod kontroli, a wszystkie krwinki wędrują bez ładunku tlenu, oraz masywne ilości toksycznej formy żelaza unoszą się w krwiobiegu, uruchamiają się inne mechanizmy obronne. Podczas gdy twoje płuca są zajęte całym tym utleniającym stresem i nie mogą sobie z tym poradzić, narządy duszą się z powodu braku tlenu niedostarczonego przez niewydolną hemoglobinę, a twoja wątroba stara się zrobić wszystko, aby usunąć żelazo i przechowywać je w „żelaznym skarbcu”. Wątroba również dusi się z powodu braku tlenu i stacza przegraną bitwę z hemoglobiną ciągle uwalniającą żelazo i zaczyna uwalniać enzym zwany aminotransferaza alaninowa (ALT). Jest to kolejny wskaźnik rozpaczliwej walki twego organizmu o życie.

W końcu, jeśli układ odpornościowy pacjenta nie zwalczy wirusa na czas, gdy nasycenie tlenem krwi spadnie zbyt nisko, niezależnie od respiratora czy wentylatora, narządy zaczynają się zamykać. Bez paliwa – tlenu nie ma pracy. Jedynym sposobem, aby utrzymać narządy wewnętrzne przy życiu, jest maksymalna ilość tlenu, np. komora hiperbaryczna, jeśli jest ona dostępna na 100% tlenu ze zmiennym ciśnieniem, aby dać resztkom funkcjonującej hemoglobiny możliwość przeniesienia wystarczającej ilości O2 do narządów i utrzymania ich przy życiu. Ponieważ nie mamy wystarczającej ilości takich komór tlenowych, ostateczną pomocą są zdrowe czerwone krwinki z normalną hemoglobiną przetoczone w transfuzji. Najważniejsze jest to, że leczenie pacjentów z hemoglobiną ogołoconą z jonów żelaza (co czyni ją anormalnie bezfunkcyjną) za pomocą intubacji respiratora jest daremne. Usiłujesz leczyć symptomy. Należy zająć się przyczynami choroby. We wczesnym stadium choroby jest możliwe, że plazma z przeciwciałami może pomóc. W późniejszej fazie choroby pacjent potrzebuje wszystkie elementy krwi: przeciwciała i zdrowe, czerwone krwinki.

Prezydent USA, D. Trump już na początku rozwijającej się pandemii w USA publicznie zauważył, że są istniejące i sprawdzone metody leczenia COVID-19 za pomocą Hydroxychloroquiny, Azithromicyny oraz Chloroquiny. Jednak wyłącznie ze względów politycznych amerykańska populacja jest cynicznie wprowadzana w błąd przez bezproduktywną krytykę tych środków medycznych przez media, które świadomie dyskredytują chlorochinę.

Jak działa chlorochina? Tak samo, jak w przypadku malarii. Malaria jest małym pasożytem, który dostaje się do czerwonych krwinek i zaczyna traktować hemoglobinę jako źródło pożywienia. Powód, dla którego chlorochina działa na malarię, jest tym samym powodem, dla którego działa ona na COVID-19. Proces nie jest w pełni zrozumiały. Przypuszcza się, że wiąże się ona z DNA wirusa I zaburza jego zdolność interakcji z hemoglobiną. Ten sam mechanizm, który powstrzymuje malarię przed dostaniem się na hemoglobinę i pożeraniem jej, wydaje się robić to samo z COVID-19, tj. blokuje (małe fragmenty DNA wirusa „w kopercie”) przed związaniem się z nią. Ponadto hydroksychlorochina (zaawansowany potomek zwykłej starej chlorochiny) obniża pH, co zakłóca replikację wirusa. Jeszcze raz, choć wszystkie szczegóły tego procesu nie są znane, cała zasada tego potencjalnie „zmieniającego grę” leczenia polega na zapobieganiu ingerencji w hemoglobinę, czy to z powodu malarii, czy COVID-19.

Coronavirus treatment

Media i pseudolekarze nie mogą już głosić: „Malaria to bakterie, COVID-19 to wirus, lek przeciwbakteryjny nie działa na wirusa!”. Oni (między innymi Dr. Fauci) nigdy nie przyjęli do wiadomości, że lek nie musi bezpośrednio oddziaływać na patogen, aby był skuteczny. Czasami wystarczy powstrzymać go przed robieniem tego, co robi z hemoglobiną, bez względu na to, jakich środków używa”.

W Polsce lek (Arechin, bazowany na Chloroquinie Phosphas) na koronowirusa produkuje firma farmaceutyczna Adamed, zgodnie z raportem Nowej Trybuny Opolskiej z dnia 18 marca 2020 r. W USA, w Teksasie był przypadek całkowitego wyleczenia 39 zarażonych pacjentów w domu starców, którzy po podaniu Hydroxychloroquiny po 5 dniach wrócili do pełnego zdrowia. W popularnych tonikach Schweppes oraz Kinley są niewielkie ilości Chloroquiny I na pewno nie zaszkodzi pić te napoje w celach prewencyjnych.

Jest powszechnie wiadomo, że ludzie starsi wiekiem są bardziej podatni na COVID-19,
a zwłaszcza ci, którzy mają jakiekolwiek wcześniejsze schorzenia. System farmaceutyczny USA milczy oraz informacje są cenzurowane o tej części populacji, która poddała się sezonowym szczepieniom na grypę. Okazuje się, że ci, którzy w ostatnich 10 latach pozwolili się zaszczepić na grypę, stanowią większe ryzyko zakażenia niż wszystkie inne grupy amerykańskiej populacji. Szarlatan, wróg naszej całej cywilizacji, Bill Gates dąży do zaszczepienia populacji całego świata.

Na naszych oczach wprowadza się w życie Nowy Porządek Świata (ang. NWO). Według globalistów najlepszym sposobem jest wywołać kryzys (np. pandemię), by zniszczyć podstawy istniejącego porządku ekonomicznego. Wtedy z łatwością będzie można poddać populację całego świata w ręce jednego lidera, Antychrysta. To jest realizowane na naszych oczach. To jest nasza nowa rzeczywistość.

Jednak Bóg ma inny dla człowieka. Najlepszy plan na wieczne życie w bezpośredniej obecności Boga. Dobrą Nowiną, tj. Ewangelią Pisma Świętego jest, że sam Bóg posłał Syna swego na świat, który urodził się w ciele. Został ukrzyżowany i zmartwychwstał. W tej ofierze zostało przyjęte pojednanie człowieka z Bogiem. Do nas należy tylko przyjąć ten plan tak, jak dzieci przyjmują urodzinowe prezenty. Jak jest to możliwe? Jest to tak proste, jak: A, B, C…

1. Przede wszystkim musisz przyznać i uznać, że jesteś grzesznikiem. Apostoł Paweł wyjaśnia: „Wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej”. (List do Rzymian 3:23).

2. Następnie musisz uwierzyć. Ten sam Apostoł Paweł pisze: „Sprawiedliwość osiągana przez wiarę tak powiada: ‘słowo [wiary] jest blisko ciebie; na twoich ustach i w sercu twoim. […] Jeśli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznanie jej ustami – do zbawienia”. (List Do Rzymian 10:9-10) Tutaj uwaga: siły ciemności również wierzą, że istnieje Bóg, ale robią swoje i drżą przed Jego sprawiedliwością. Czym się więc od nich różnimy? Trzecim krokiem w procesie zbawienia.

3. Trzecim krokiem w tym procesie jest wezwanie lub inaczej, zaproszenie – z wdzięcznością – Jezusa do twego życia. Apostoł Paweł jednoznacznie stwierdza: „Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony”. (List do Rzymian 10:13) To jest wszystko, co musisz uczynić, by być gotowym na powtórne przyjście Chrystusa. W ten tak prosty sposób narodziłeś się na nowo.

W swoim liście Apostoł Jan pisze: „Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się podobnie, jak On jest święty”. (1 List Jana 3:1-3)

Cztery razy w Piśmie Świętym jest Boży nakaz: „Świętymi bądźcie, bo Ja Jestem Święty…”. Trzy razy jest to w Starym Testamencie w odniesieniu do narodu Izraela. (Ks. Kapłańska 11:44, 11:45 oraz 20:7) Czwarty raz adresatem są wszyscy wierzący w Jezusa Chrystusa. Jest to zapisane w Nowym Testamencie Pisma Świętego w 1-ym Liście Piotra 1:14-16, cytuję z Biblii Tysiąclecia: „[Bądźcie] jak posłuszne dzieci. Nie stosujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty”. Kto więc ma się uświęcać? Nie tylko Papież, nie tylko klerycy. Wszyscy, każda indywidualna osoba ma się uświęcać. Codzienne uświęcanie jest procesem, w którym głównymi narzędziami są:

1. czytanie Pisma Świętego, a więc czytaj codziennie oraz

2. osobista rozmowa z Bogiem poprzez indywidualną modlitwę, a więc rozmawiaj z Bogiem, codziennie.                                                                                          

Dzisiaj możesz mieć pewność, dokąd zmierzasz i czego oczekujesz. A wszyscy oczekują (jedni z bojaźnią, inni z radością) przyjścia Króla-Królów i Pana Panów, Jezusa Chrystusa, który powiedział: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem”. (Ew. Jana 14:1-3) W Czasach Ostatecznych, w obecnych czasach jest to największa nadzieja wielu Chrześcijan, społeczność z Bogiem dzisiaj, na ziemi oraz w wieczności…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s